RSS
czwartek, 01 grudnia 2005
Zaczęło się
Obudziłem się i miałem siny jeden bok twarzy, szary kolor się rozprzestrzeniał, pomyślałem, że się zaczyna. Zaczynam umierać, rozkład zaczął się od prawego policzka, sprawdziłem czy spisałem testament, spisałem, jestem gotowy.

Boli mnie głowa, ucisk w miejscu gdzie serce, takie kłucie. S. obok zjada śniadanie, nie zauważa, że nie jestem w stanie się podnieść, nie zauważa, że zaczęło się. Umieram.

Kontakt